Wykorzystujemy pliki cookies.    OK

O nas

The Big Fellow to mała, rzemieślnicza miodosytnia. Nasze nastawy miodu pitnego są niewielkie i limitowane. W pełni zdając się na naturę, nie stosujemy konserwantów, aromatów ani barwników. Nie korzystamy również z powszechnie używanych w produkcjach winiarskich środków do klarowania (np. żelatyny), a każdy nasz trójniak leżakuje co najmniej rok przed zabutelkowaniem.

Chcemy dbać o to, co nas otacza, tworzyć więzi. Dlatego też bohaterami naszych miodów pitnych są owady zapylające: zmróżka złotawa, złotook, fruczak gołąbek i trzmiel ziemny. Tym wyborem chcieliśmy przybliżyć Wam historię tych wielkich bohaterów, nazywanych przez nas The Big Fellows. Bez udziału zapylaczy, takich jak pszczoły, zmróżka czy choćby złotook, bylibyśmy zgubieni, bowiem większość roślin jest uzależniona od owadów przenoszących pyłek.

To był zupełny przypadek. Podczas wakacji w Zakopanem w 2008 roku Bartek Zięciowski spróbował miodu pitnego. Z miłości do eksperymentowania zaczął go robić sam i po kilkunastu latach udało mu się spełnić marzenie – otworzyć własną miodosytnię.

LOKALNA SPOŁECZNOŚĆ

Poza przyrodą dbamy też o więzi z otaczającą nas społecznością. Jeśli mamy taką możliwość, wybieramy lokalne firmy i producentów czy dostawców usług. Staramy się być elastyczni i czujni na to, co dzieje się wokół nas. Na początku kwietnia 2020 roku, z pomocą wielu życzliwych ludzi, udało nam się ruszyć z akcją drukowania przyłbic dla personelu medycznego i domów pomocy społecznej, a nawet dla przychodni w Libanie. Wyprodukowaliśmy 2177 przyłbic i rozdaliśmy je 57 różnym placówkom.

CELE

Dbamy o planetę i snujemy plany, jak się rozwijać i udoskonalać. Staramy się nieustannie zmniejszać ślad węglowy. Myślimy o przyrodzie w naszych codziennych wyborach. Zbieramy deszczówkę i marzymy o wertykalnym ogrodzie, który stałby się oazą dla okolicznych zapylaczy. Chcielibyśmy, aby trzmiele ziemne nie musiały być objęte nawet częściową ochroną gatunkową w Polsce. I przede wszystkim pragniemy, aby miody pitne powróciły na polskie stoły i były tak naturalnym wyborem jak porto w Lizbonie. Przed nami wielka przygoda i zmiana w patrzeniu na miody pitne. Zapraszamy Was, abyście byli częścią tej zmiany, zaprosili owady do swoich ogrodów oraz rozsmakowali się w naszych miodach pitnych.

ZAŁOŻYCIELE

Bartek "Zięciu" Zięciowski

Swój pierwszy miód pitny zrobił, gdy miał 19 lat. Od tamtej pory nieprzerwanie nastawia, filtruje, dekrystalizuje, miesza, eksperymentuje i udoskonala receptury. Zdobył kilkanaście nagród na Ogólnopolskim Konkursie Miodów Pitnych prowadzonym przez Wielką Konfraternię Zacnego Jadła, Napitku i Rękodzieła. Złota rączka i chodząca bomba pomysłów. Najbardziej lubi mocno schłodzone trójniaki wiśniowe.

Lucyna Zięciowska

Pierwszy raz spróbowała miodu pitnego, gdy poznała Bartka. Nieco później została jego żoną. W The Big Fellow zajmuje się terminami, papierami i komunikacją. Najbardziej uwielbia miód pitny z kwiatem bzu z dodatkiem wody mineralnej. Kojarzy jej się z wakacjami i weselami ukochanych znajomych.

Czy jesteś pełnoletni? Aby skorzystać z naszej strony musisz mieć ukończone 18 lat
Przykro nam! Musisz mieć co najmniej 18 lat żeby korzystać ze strony